Po QUÉ PASA. Dokąd dalej…?

Planowałam, że będzie to post pofestiwalowy. I jest. Festiwal się kończy, ale ja niestety praktycznie w nim nie uczestniczyłam. Poza jednym wydarzeniem, ale o tym za chwilę… Życie ma to do siebie, że wszystkie plany mogą wziąć w łeb w ciągu 10 minut, tym bardziej jeśli masz dziecko, a dziecko się rozchoruje. Efekt uziemienia w domu murowany;).

Tak więc Tunio walczy z chorobą i na każde moje wyjście z domu reaguje słowami „Mama, nie idź” i „Mama, opa”. Znacie to? Tak więc niestety – gorączka i wizyty u lekarzy skutecznie zabrały mi czas i energię na cokolwiek. Udało mi się wyskoczyć tylko na jedno wydarzenie – poniedziałkową prezentację z Cafe Misja pt. España: bienvenidos al norte. Na miejsce dotarłam niestety spóźniona i ….. dla mnie było to już bardziej słuchowisko. Niestety Cafe Misja nie pomieściła wszystkich uczestników w jednej sali. Na szczęście obecni byli na sali fotoreporterzy i dzięki temu wiem jak prezentacja wyglądała z pierwszych rzędów. Tutaj, dla wszystkich nieobecnych, link do zdjęć z całego festiwalu https://www.facebook.com/media/set/?set=a.1203541509679995.1073741862.153969431303880&type=3.

Prezentacja była interesująca, choć może zbyt teoretyczna. Uświadomiła mi jednak jeszcze bardziej jak zróżnicowanym krajem jest Hiszpania. Bo to nie tylko plaże, upał, sangria i flamenco. Północna Hiszpania jest znacznie chłodniejsza niż cała reszta kraju; jest zielona i ma związki z kulturą celtycką. Tutaj, na początek, kilka linków do znalezionych w internetach blogów i stron nt. północnej Hiszpanii:

http://blog.justynab.com/2013/03/bilbao-czyli-jak-jest-na-polnocy.html

http://www.tasteaway.pl/2011/10/21/pintxos-calamares-i-chipirones-czyli-uroki-polnocnej-hiszpanii/

http://www.krzysztofgierak.pl/2014/09/aviles-i-ponocna-hiszpania-czekaja-na.html

http://moja-hiszpania.blog.pl/2012/11/08/regiony-polnocnej-hiszpanii/

http://life.forbes.pl/podroze-po-hiszpanii-mniej-znana-choc-interesujaca-polnoc,artykuly,196805,1,1.html

http://spolecznosc.fly4free.pl/blog/967/polnocna-hiszpania-objazdowo/

Na nadchodzące wakacje planowałam Andaluzję, ale teraz naprawdę nie wiem, który region wybrać. Andaluzja to symbol Hiszpanii, takie must see, ale z drugiej strony lubię być tam, gdzie jeszcze nie wszyscy byli… ;). Pewnie dlatego kiedyś zdarzyło mi się spędzić wakacje na Białorusi i w Rumunii;). W każdym razie… Temat będę na pewno zgłębiać. To, że chcę znowu odwiedzić Hiszpanię jest pewne. To, że zarówno południe, jak i północ pokażą mi swoje piękno, też jest pewne. Duże znaczenie będzie pewnie mieć ta bardziej praktyczna strona wyjazdu, czyli przelot z Polski do Hiszpanii i komunikacja na miejscu (pociągi, autobusy, a może blablacar?).

Zatem apel do wszystkich, którzy byli i mogą się podzielić swoimi doświadczeniami – zarówno z północnej, jak i południowej Hiszpanii. Wszystko co zbiorę opiszę:).

Kontakt Español – a może to jakiś pomysł na wydarzenia następnej edycji festiwalu? Prezentacje typowo praktyczne dot. wyjazdów w różne regiony Hiszpanii, wszystko czego nie można znaleźć w typowych przewodnikach… Pensad, por favor:)

A tymczasem, żeby sobie i Wam narobić smaka na wakacje na Półwyspie Iberyjskim – moje migawki z Barcelony i Figueres.

 

Saludos!

Dusia

Advertisements

One thought on “Po QUÉ PASA. Dokąd dalej…?

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s