Szczęście. Happiness. Felicidad!

Miał być krótki wpis na fejsie, a post mi się z tego zrobił;). Znaleziona w sieci infografika magazynu Charaktery stała się do tego inspiracją. I jak to papuga – łapię i powtarzam;). I przekazuję dalej, bo moim zdaniem warte uwagi. I wiecie co? Skoro to jest 10 przykazań szczęściarza, to jestem już bardzo blisko:).

1. Wychodź na zewnątrz – to bardzo ciekawy punkt, bo można rozumieć go dwojako. Ja od razu pomyślałam o kontakcie z naturą – spacery po lesie, wypady do parku. A Pan Mąż mówi: Przecież tu chodzi o to, aby nie zamykać się w swoich czterech ścianach, aby wychodzić do ludzi, niejednokrotnie ze swojej strefy komfortu, przełamywać lęki albo lenistwo, zależy co komu doskwiera, otworzyć się na innych ludzi i słuchać, chłonąć świat, który nas otacza. I chyba oboje mamy rację. Przyroda działa kojąco, dlatego staram się, aby kontakt z przyrodą nie ograniczał się wyłącznie do podlania kwiatów (a i z tym czasem u mnie krucho;). Na szczęście idzie wiosna, więc klimat będzie sprzyjał. A jak nie sprzyja, to i tak idzie nam nieźle, tutaj ostatnie wdychanie jodu w Kołobrzegu https://dwiepapugi.wordpress.com/2016/03/08/zima-morze-kolobrzeg/

2. Mieszkaj blisko pracy – albo pracuj blisko domu:). W moim przypadku to 20 minut autem.  Chyba niezły wynik, hm:)? I faktycznie, gdy rok temu zmieniałam pracę, odległość z domu do pracy była jednym z czynników decydujących. Nie wyobrażam sobie spędzać dwóch godzin dziennie w aucie i codziennie zastanawiać się czy zdążę odebrać Tunia z przedszkola. Z drugiej strony, zapytam zadziornie – czy np. praca zdalna to rozwiązanie idealne;)?

3. Spędzaj czas z bliskimi – uwielbiam i wciąż ubolewam nad tym, że w pracy spędzamy statystycznie 8 godzin dziennie, a na spędzanie czasu z tymi, których kochamy robiąc to co sprawia nam największą przyjemność, czasem nie mamy już zwyczajnie siły. Life is brutal i full of zasadzkas, jak mówi staropolskie przysłowie… O moim pragnieniu bycia z bliskimi pisałam tutaj https://dwiepapugi.wordpress.com/2016/02/17/robmy-wioske/.

4. Planuj podróże – a i owszem. Gdy kończę jedną, zastanawiam się co będzie następne. Niestety nie pracuję dla National Geographic i podróże muszę wplatać w 26 dni ustawowego urlopu, ale i tak każdy wyjazd, nawet ten krótki i niedaleki, daje mi mnóstwo radości. Zwłaszcza, gdy siadam do komputera, zgrywam zdjęcia i czekam na efekt tego mojego biegania z aparatem:). Z dalszych wyjazdów ostatnio była Hiszpania, następna będzie…. również Hiszpania;). Taki mam plan, żeby kilka najbliższych wakacji spędzać właśnie tam i odwiedzić również te mniej turystyczne kąty. Aktualnie trwa rywalizacja między południem a północą https://dwiepapugi.wordpress.com/2016/03/04/po-que-pasa-dokad-dalej/, wszelkie rady przyjmuję z pocałowaniem ręki;).

5. Medytuj – z tego mam ciągle dwóję. Nie umiem i chyba się nie nauczę. Po prostu nie wiem jak to się robi. A może nie trzeba siadać w kwiecie lotosu i mruczeć mantry? Może medytować można również gotując, prasując czy jadąc samochodem? Macie swoje sposoby na medytację?

6. Uśmiechaj się – i dodałabym jeszcze – otaczaj się ludźmi, którzy się uśmiechają. Życie ze smutasami staje się smutne. A życie z samym sobą smutasem? Musi być podwójnie nudne. Więc nawet kiedy leje, dziecko zachowuje się tak, jakby chciało mi zrobić na złość, a włosy ewidentnie  układają się nie tak jak powinny… Uśmiecham się. No bo kto robi najlepszy colgate na zdjęciach? no kto:)? ja! Tyle, że ostatnio chętniej fotografuję innych niż siebie;).

7. Śpij więcej – pracuję nad tym, ale wciąż mam wrażenie, że szkoda czasu, że można tyle zrobić, tyle przeczytać, tyle zobaczyć. Dochodzi nawet do tego, że gdy kładę się jednak wcześniej, mam wyrzuty sumienia! Skoro ja JUŻ leżę, musi to oznaczać, że coś jest niezrobione. Punkt widzenia zmienia się kiedy o 6.20 dzwoni budzik, ale to już zupełnie inna historia… 😉

8. Praktykuj wdzięczność – sztuka przyjmowania komplementów? a może sztuka dziękowania ludziom, bo to mała rzecz, a dużo zmienia? “Dziękuję” – nie na darmo mówimy dzieciom, że to magiczne słowo;). Zauważyłam, że jego moc wzrasta w pracy, ale niestety tam również potrafi się zgubić jak igła w stogu siana:/

9. Pomagaj innym – z tym punktem mam szczególna trudność. Dlaczego? A no dlatego, że szczególnie trudno przyznać się przed innymi i samym sobą, że za mało robię dla innych. Nigdy nie byłam wolontariuszem WOŚP, ani innej akcji tego typu, nie pracowałam w hospicjum albo schronisku dla zwierząt. Jedyne co robię to oddaję krew, zgłosiłam się do banku dawców szpiku, starannie wybieram komu przekazuję swój 1%, czasami wpłacam na wybrane akcje wybranych fundacji np. SiePomaga. To bardzo mało. Wiem. Lekarzem ani strażakiem też już nie zostanę.Mam nadzieję, że pomagać można również słowem albo uśmiechem…Codziennie… 😉

10. Ćwicz – no to ćwiczę:) A to step, a to stretching, a to ABT. Częstotliwość mocno nieokreślona, ale kto by się tym przejmował ;P. Dla mnie każde wyjście na fitness to małe zwycięstwo, bo przy takiej ilości zadań i obowiązków, to cud, że udaje mi się wykroić godzinę lub dwie tygodniowo. W tym miejscu wielkie podziękowania dla Pana Męża – bez Niego nie byłoby tych małych cudów;).

Te 10 punktów powyżej to tylko czubek góry, zaledwie kropla w morzu, przystaweczka do tego, aby być prawdziwie szczęśliwym. Dodaję swoje kolejne 12 punktów i czekam na Wasze. Kto da więcej;)?

  1. Kochaj
  2. Miej pasję, oddaj się temu co lubisz najbardziej, rozwijaj się
  3. Czytaj książki
  4. Nie zazdrość innym, a jedynie inspiruj się tym co oni osiągają
  5. Nie żałuj niczego, bo może tak właśnie miało być
  6. Celebruj codzienność, nawet jeśli akurat jest to tylko kawa na stacji benzynowej
  7. Nie martw się na zapas, szkoda czasu
  8. Jedz i pij zdrowo – nie warto żywić się czymś co smakiem przypomina starą ścierkę, a składem chemicznym styropian
  9. Pozwól sobie czasem na totalny luz
  10. Miej dziecko, bo wtedy życie nabiera sensu:)
  11. Nie staraj się zadowolić wszystkich – i tak Ci się nie uda ;P
  12. Wierz w siebie

A czy na sali obecny jest ktoś kto czytał “100 happydays, czyli jak się robi szczęście w 100 dni” Mateusza Grzesiaka i ewentualnie poleca;)?

Komentuj, pisz, bądźmy w kontakcie. Tutaj i na Fejsie Dwie Papugi.

Wszystkiego co najlepsze!

 

 

 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s