W co się bawić?

Jestem taka trochę dziwna matka. Z jednej strony mam w sobie dążenie do perfekcji, co objawia się m.in. tym, że miewam obsesyjne napady sprzątania, trzymania superporządku w domu i w ogóle wszystko powinno wyglądać jak w katalogu Ikea – czysto, równo i niezwykle stylowo. Z drugiej strony jestem zaangażowaną matką z misją – misją edukowania swojego dziecka, dostarczania mu jak najwięcej dobrych treści, dobrych książek, dobrych doświadczeń.

To wszystko powoduje trzy rzeczy:

  • po pierwsze po ogarnięciu całego mieszkania zwyczajnie moje pokłady energii do robienia czegokolwiek zmniejszają się do minimum, czasami bardzo trudno wykrzesać chęć do wspólnych wygłupów
  • po drugie na samą myśl, że mój idealny porządek ma zmącić jakaś tam ZABAWA, robi mi się czasami słabo;)
  • po trzecie to czym bawi się moje Dziecko jest dla mnie niezwykle ważne. Wychodzę z założenia, że jeśli już mamy robić w domu bałagan, to przynajmniej niech będzie to dobry bałagan po wartościowej zabawie;)

Oczywistym jest, że Tunio bawi się codziennie, zabawki towarzyszą nam cały czas i są wszelkiej maści. Sama mam też duuuużą przyjemność w wybieraniu zabawek dla Niego, robię to po długim riserczu co w internetach na temat konkretnej zabawki piszczy. Stworzyłam też w Docsach dwie listy: Zabawki dla Młodego i Książki dla Młodego, do których dopisuję kolejne pozycje, gdy coś fajnego wpadnie mi w oko. Wtedy gdy np. zbliżają się urodziny albo Święta – jestem gotowa:). Moje propozycje zabawek dla Tunia są zawsze starannie przemyślane, a wszystkiego szukam oczywiście w blogosferze. Tutaj małe polecanie:): Zabawkator , OtoKoto, Czym zająć Malucha?, Nebule, Kabum

Wybierając zabawki dla Tunia zwracam uwagę na kilka spraw:

  1.  czy zabawka będzie dla niego interesująca, czy właśnie przeżywa “polaryzację uwagi” na danych przedmiotach, w danym obszarze. Tak zadziało się na przykład ostatnio, kiedy w przedszkolu dowiedziałam się, że Tunio z niezwykłym zainteresowaniem nawlekał malutkie koraliki na sznurki. Sama nigdy bym nie wpadła na pomysł, aby dać mu do zabawy koraliki i sznurki! Co zrobiłam z tą wiedzą? Kupiłam mu, będąc przypadkiem na Poczcie, Przeplatanki. Strzał w dziesiątkę! A od Zajączka na Wielkanoc dostał koraliki z pianki i druciki kreatywne. Ewidentnie Młody ma potrzebę rozwijania sprawności manualnej, a przy tym ćwiczy cierpliwość (z tym bywa różnie;), skupienie i chęć dojścia do celu.

  2. czy zabawka ma walor edukacyjno-rozwojowy – rozwój językowy, rozwój sensoryczny, motoryka mała, zmysł estetyczny, życie praktyczne, wiedza o świecie. Cokolwiek. Zabawki typu plastikowa tandetna figurka postaci z bajki są na szarym końcu listy;)

  3. czy zabawka nie jest zbyt prosta dla Tunia. Zdecydowanie wolę, aby była za trudna, aby mógł do niej dorastać. Tak stało się z wieloma zabawkami, które dostał, gdy był jeszcze niemowlakiem.

  4. czy zabawka ma wiele zastosowań, czy będzie/będziemy mogli się nią bawić przez długi czas wykorzystując ją na wiele sposobów. 

  5. czy będzie mógł się bawić nią sam, czy zawsze niezbędna będzie obecność/pomoc dorosłego. Z drugiej jednak strony nie mogę się doczekać, gdy będziemy kupować rodzinne planszówki;). Zatem na razie, kiedy Tunio ma prawie 3 lata, zabawki powinny być maksymalnie intuicyjne.

  6. czy zabawka jest bezpieczna oraz z jakich materiałów jest wykonana. Nie to żebym miała bzika na tym punkcie, że musi być tylko drewno i to najlepiej ze Skandynawii;). Nie. Po prostu nie chcę, aby Tunio bawił się rzeczami wykonanymi niedbale z lichych materiałów, bo to może być zwyczajnie niebezpieczne 

  7. unikam zabawek obrandowanych tzn. nie kupuję żadnych Spidermenów, Hulków albo Minionków. Na indoktrynację producentów i korporacji przyjdzie jeszcze (niestety) czas:/. Jedyne wyjątki robię dla postaci klasycznych typu: Wilk i Zając czy Kubuś Puchatek albo dla postaci z gruntu “dobrych”;), nie niosących żadnych negatywnych konotacji.

  8. jaka jest wielkość zabawki. Tak, tak! Kłania się mały metraż i dlatego Tunio nie ma w pokoju namiotu, kuchenki (nad czym ubolewam), tablicy do pisania (może za jakiś czas pomyślimy jak to zmienić i gdzie ją wstawić;) albo bardzo dużych samochodów. 

Mam w planach zamieszczanie raz po raz recenzji zabawek, które pojawiają się w kolekcji Tunia. Tymczasem kilka kadrów z naszego rysowania (rozwijamy sprawność manualną, zmysł estetyczny, uczymy się koncentracji) oraz z zabaw piaskiem kinetycznym (rozwijamy sprawność manualną, wyobraźnię, uczymy się cierpliwości).

This slideshow requires JavaScript.

 

Przy napisaniu tego posta przydatna była bardzo książka “Zrozumieć Montessori” Małgorzaty Mikszy, którą czytam na raty, wracam do niej i przetwarzam. Jak przeczytam do końca, to pewnie napiszę coś o przygotowaniu pokoju/domu/otoczenia przyjaznego dla  Dziecka. Póki co polecam trzy blogi: MojeMontessori, Momntessori en casa (coś dla fanów hiszpańskiego;) oraz niezawodne Nebule🙂

Saludos!

Dusia

Advertisements

2 thoughts on “W co się bawić?

  1. Cieszę się na recenzje zabawek. 😉 Jeśli chodzi o kuchenkę, my też nie mamy. U nas jest bardziej montessoriańskie rozwiązanie: czyli próbuję synusiowi jak najbardziej udostępnić i dostosować prawdziwą kuchnię. Tak w nawiasie mówiąc, Montessori en casa ma też wersję angielską: to dla nas ‘niehiszpańskojęzycznych’ fanów hiszpańskiego. 😉 PS: Dzięki za wzmiankę o moim blogu. 🙂

    Like

  2. no właśnie widziałam – Wasz podest, na którym Synek może bezpiecznie stać i obserwować wszystko co się dzieje w kuchni, jest super.:)!Ja niestety nie mam miejsca na takie cuda (szacun dla Budowniczego:), ale czasami Tunio staje przy blacie na taborecie i też się przygląda.

    Bardzo mi się podoba Twój blog. Podziwiam takie całościowe zastosowanie filozofii Montessori w domu:)

    pozdrawiam!

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s