#Hiszpański dla młodzieży – pakiet startowy

Oto moja propozycja dla trochę starszych dzieciaków, które chcą rozpocząć samodzielną przygodę z nauką języka Cervantesa. Do stworzenia tego pakietu startowego zmotywowała mnie moja bratanica, która zamarzyła, by za jakiś czas zrozumieć co śpiewają gwiazdy latino. Kurs hiszpańskiego rozpocznie we wrześniu, więc ja już teraz postanowiłam podarować jej odrobinę tego świata:) Moim celem jest zainteresować, … Continue reading #Hiszpański dla młodzieży – pakiet startowy

Advertisements

15 rzeczy, które daje mi studiowanie

Nie, nie jestem dwudziestoletnią beztroską studentką. Tak, byłam już dwudziestoletnią studentką i zakończyłam ten etap tak bardzo pożądanym tytułem mgr. Kiedy urodził się Tunio poczułam, muszę nadać swojemu życie nowy bieg. Ktoś powie - właśnie urodziłaś dziecko, oto czym masz się teraz zająć! I zajęłam się. Na 120%. Na tyle, że Pan Mąż musiał odganiać … Continue reading 15 rzeczy, które daje mi studiowanie

Pomysł na dwujęzyczność

Wyznaję zasadę, że nic nie dzieje się bez powodu i wszystko dzieje się po coś. Na pierwszym roku filologii hiszpańskiej miałam przedmiot Akwizycja języków obcych. Nie mylić z akwizytorem;P. Z języka angielskiego acquisition - przyswajanie. Jest to spontaniczne nabywanie kompetencji językowych i komunikacyjnych w określonym języku. Przyswajanie zazwyczaj dotyczy języka ojczystego. W przypadku języka obcego jest … Continue reading Pomysł na dwujęzyczność

W co się bawić?

Jestem taka trochę dziwna matka. Z jednej strony mam w sobie dążenie do perfekcji, co objawia się m.in. tym, że miewam obsesyjne napady sprzątania, trzymania superporządku w domu i w ogóle wszystko powinno wyglądać jak w katalogu Ikea - czysto, równo i niezwykle stylowo. Z drugiej strony jestem zaangażowaną matką z misją - misją edukowania … Continue reading W co się bawić?

Szczęście. Happiness. Felicidad!

Miał być krótki wpis na fejsie, a post mi się z tego zrobił;). Znaleziona w sieci infografika magazynu Charaktery stała się do tego inspiracją. I jak to papuga - łapię i powtarzam;). I przekazuję dalej, bo moim zdaniem warte uwagi. I wiecie co? Skoro to jest 10 przykazań szczęściarza, to jestem już bardzo blisko:). 1. … Continue reading Szczęście. Happiness. Felicidad!

Zima. Morze. Kołobrzeg!

Obiecane fotostory z zimowego wypadu nad morze. Było krótko, ale wystarczająco, by nadrobić niedobory we wspólnym spędzaniu czasu;). Zrelaksowani, wychillowani, a Tunio z nową sprawnością skauta - "samodzielne" pływanie z rękawkami zaliczone! Nie macie pojęcia jaki On był szczęśliwy, a ja dumna:). Duży dzielny Chłopak:) Poza tym były spacery po plaży, wycieczka do portu i … Continue reading Zima. Morze. Kołobrzeg!

Po QUÉ PASA. Dokąd dalej…?

Planowałam, że będzie to post pofestiwalowy. I jest. Festiwal się kończy, ale ja niestety praktycznie w nim nie uczestniczyłam. Poza jednym wydarzeniem, ale o tym za chwilę… Życie ma to do siebie, że wszystkie plany mogą wziąć w łeb w ciągu 10 minut, tym bardziej jeśli masz dziecko, a dziecko się rozchoruje. Efekt uziemienia w … Continue reading Po QUÉ PASA. Dokąd dalej…?

¿QUÉ PASA? nadchodzi

Dwa razy w roku Poznań staje się na kilka dni Barceloną. Staje się też Madrytem, Malagą, Buenos Aires i Hawaną. Możliwe? Z Festiwalem Kultury Hiszpańskiej ¿QUÉ PASA? nawet miłośnicy niskich temperatur zapragną ciepłego powiewu z południa. ¿QUÉ PASA?  zabiera do miejsc pełnych uśmiechu, wyśmienitej kuchni i tańca i dzięki Wam Organizatorzy (pozdrowienia dla Kontakt Español … Continue reading ¿QUÉ PASA? nadchodzi

Róbmy wioskę

To nie czytanie książek najbardziej wpływa na rozwój dzieci, ale wspólne jedzenie posiłków. Ważniejsze od tego czy na talerzu znajdzie się pizza czy brokuł, jest to, czy przy stole toczy się rozmowa, podczas której dzieci i rodzice mają okazję opowiedzieć o tym, jak się mają, jak minął im dzień.  To fragment wywiadu z kanadyjską psycholog … Continue reading Róbmy wioskę

Po co mi Papugi?

Kiedyś pisanie bloga wydawało mi się totalnym ekshibicjonizmem. Pisanie typu "Kochany pamiętniku..." uznawałam również za przesadną pewność siebie, no bo przecież dlaczego ktoś miałby czytać moje złote myśli? Później pomyślałam, że osoby, które piszą blogi, pewnie bardzo dobrze się na czymś znają albo są to super ciekawe osoby, które swoją amatorską twórczością literacką potrafią porwać … Continue reading Po co mi Papugi?